To się nazywa przednia zabawa, ryzykowna zabawa i dobry marketing jednocześnie.
Crytek po cichu rozstawiając swój
sprzęt w londyńskich i paryskich dzielnicach, chwytał uwagę przechodniów urodą fenomenalnego Crysisa 2. Policji, widać, to się nie podobało, ale na szczęście już
po premierze, więc działalność 'podziemną' można już zakończyć...
odsłony (1189)