Kojarzycie grę? To ta, która nawiązuje do Powstania Warszawskiego, i w której Armią Krajową odbijamy atak okupanta, jednocześnie nie walcząc bezpośrednio z Rosjanami. Odpowiedzialne za produkcję, rodzime studio DMD Enterprise fatalnie wypadło na tegorocznych targach w Kolonii, chwaląc się, iż sterowany bohater może przewrócić beczkę, a wnętrze tramwaju jest odwzorowane jak żadne inne. Uprising44 nie dało się polubić - grafika wyglądała jak wyjęta ze średniowiecza, a kreatorzy na domiar złego pochwalili się odkryciem, iż podczas prac dostrzeżono niemożność przeniesienia obiektów z rzeczywistości do świata gry w skali 1x1. Wyżej załączony materiał ukazuje kulisy produkcji - wypowiada się w głównej mierze scenarzysta.
odsłony (548)