Najpierw dziesiąta muza, potem egranizacja. Ileż to razy już tak było? Pewnie to wie tylko i wyłącznie Piotrek z Jointa. Tym razem jednak nie oglądamy trailera growego James Bonda, ani Trona, a nieźle zapowiadającego się produktu High Moon Studios - Transformers: Dark of the Moon. Po ostatnim udanym odcinku serii od producentów wymagać się będzie złotych jaj, zaś od bohaterów przeistoczenia się w szafę grającą. Pff, co to dla nich...
odsłony (664)