Wieści nadal zalewają świat! Po 2 dniach wiemy więcej: Prey 2 nie odda nam pod władanie Indianina Tommy'iego, a porządkowego oficera, który pilnuje porządku w samolotach, broni i kontroluje sytuacje w momencie przejęć terrorystycznych i zamachów grup silnego rażenia. To nim trafimy na statek z pierwszej części po ówczesnym zderzeniu z nim podczas lotu w niskiej stratosferze. Będziemy obsługiwać komunikator, gdzie znajdą się odniesienia do misji, które dowolnie w otwartym uniwersum będziemy wykonywać. Liniowość to ponoć wróg drugiego Prey'a. Protagonista ma mieć też skilla na miarę skanowania otoczenia i istot z nim rozmawiających. Spekuluje się też o wprowadzeniu cover-systemu, na który od razu zagrzmiała publiczność gamerów.
odsłony (988)