Owalny tor i nieskończona ilość kółek przebytych przez kilkanaście czterokołowców, z których tylko część dotacza się do mety. Ten jakże fascynujący typ racingu w USA jest wielbiony pod niebiosa, a zainteresowanie wokół niego nie maleje od lat. Zatem czemu nie skonfrontować się z wyścigami NASCAR, skoro prowadzą one do sedna tego, co najpiękniejsze w ściganiu się? Oczywiście ironizujemy, gdyż bądź co bądź wielogodzinne zataczanie się po tej samej drodze nie jara aż tak bardzo, jak chociażby oglądanie pokonywanych wiraży przez Roberta Kubicę z prędkością światła w głośnej od 4-5 lat w Polsce Formule 1. Warto nakreślić na marginesie fakt, iż
EA tym razem oddało zadanie stworzenia kolejnego odcinka nascarowego cyklu w ręce silnego Activision, który przy zdeterminowanym zespole Eutechnyx zmaterializuje Nam jeszcze lepszy, niż poprzednio kołowy, asfaltowy rajd. Premiera już niedługo, najprawdopodobniej za miesiąc. Będziemy ścigać się na
PS3,
X360 i
Wii.
odsłony (409)