Jeszcze nie tak dawno temu przekładano premierę Księcia, a teraz już serwowany jest kolejny trailer i pozwolę sobie odważnie powiedzieć, że ponownie nic w nim nie pokazano. Manewr stosowany w trailerach jest ciągle ten sam - dynamika. Czemu dynamika? Bo jeśli coś jest szybkie, to trudno naszym oczom wyłapać szczegóły. Ja jednak puściłem sobie ten trailer w zwolnionym tempie i śmiało pozwolę sobie zrugać co nieco działania
Gearbox. Gra ma fatalne, jak na tą chwilę, tekstury. Wygląda, że grafika też nie biegnie z czasem: miejscami zachwyca, a bardzo często prezentuje się wcale nie dużo lepiej niż Terrorist Takedown. Animacja również nie powala, ciężko dostrzec jakiekolwiek oznaki rozmyć w ramach antialisingu i innych bajerów. Sądzę, że
Duke Nukem Forever to będzie gra o sikaniu do jabłek, trochę o strzelaniu, ale nie za dużo i o panienkach oraz ich nieśmiesznych zachowaniach.
odsłony (3965)