Smutnawo, że
Crysis 2 wyciekł do sieci tak długo przed premierą.
Crytek częściwo ratuje się kolejnym pokazem sieciowej rozpierduchy, udostępnionym niedługo po prezentacji trailera fabularnego, który też możecie znaleźć u nas na
www. Mamy niezłomną nadzieję, że produkt i tak się sprzeda na tyle, by developer mógł kontynuować poczynania na rynku komputerowej rozrywki, nie licząc przy tym ubywających monet. Ostatnie dni były przykrym doświadczeniem nie tylko dla sąsiadów zza zachodniej granicy, autorstwa których beta-build Crysisa 2 i passy do multi wyciekły do sieci.
Killzone 3 również przed premierą został pożarty przez piratów, niestety - w ukończonej wersji.
odsłony (548)