glowa711
2010-04-30 20:34
samo 'filmowe' wejście ukazujące wielkość wydarzenia, czyli finał MŚ jest dennie, sztucznie i niewyraziście zrobione, jak dla mnie. Odczuwam, jakby programiści zasnęli przy komputerach, jakby poziom graficzny i sama efektowność gry cofała się do tyłu co 4 lata, a nie pokazywała coś nowego, ciekawego innowacyjnego. Trochę szkoda, dodając do tego zachowania piłkarzy w poszczególnych momentach filmowo - zbliżeniowych, np. 'cieszynki'.