19 września 2011 r.
Stylistyka podobna, ale to nie to samo...

Okami jest prowokacją konceptualną. Dziełem budzącym intelekt odbiorcy. Mostem między rozrywką a sztuką. Ukłonem ku mitologii Dalekiego Wschodu, malarstwie sumi-e czy oryginalności japońszczyzny. Jest również niedocenionym przez świat, zapomnianym i nierozprowadzonym w cieszącym producentów nakładzie obrazem nieszablonowości. Ortodoksyjni fani gry widząc na targach Tokyo Game Show 2011 trailer produkcji SumiOni, od razu przypomnieli sobie zacne czasy niepowtarzalnie klimatycznej historii tytułowej wilczycy Amaterasu. Niestety, towar studia Acquire nie jest ząb w ząb identyczny, co produkt dotkniętej bankructwem stajni Clover Studio, ale jego artystyczna technika realizacyjna pozwala wierzyć w sukces rynkowy.

Zasadniczą różnicą między obydwiema grami jest platforma docelowa oraz gatunek, jaki reprezentują. Tym razem nie mamy styczności z projektem na czołową platformę - SumiOni trafi wyłącznie na PlayStation Vita. Nie będzie też zręcznościówką logiczną z perspektywy trzeciej osoby, a dwuwymiarowym platformerem. Co łączy dwie omawiane produkcje, to z całą pewnością charakterystyczna, mityczna atmosfera, główny bohater wilk oraz „papierowy” rysunek ze specyficznymi kreskami będący tłem graficznym. Znamiennym elementem kieszonsolkowego tworu jest również używanie pędzla jako narzędzia mordu lub sposobu na przemieszczanie się po lokacjach.
Dominik 'glowa711' Głowacki