17 lipca 2011 r.
Oprócz długo wyczekiwanego sequela dostaniemy dziesiątą muzę.

Po wielokroć producenci próbują rozszerzać uniwersa swoich gier, sięgając po wiedzę reżyserów filmowych. Łatwo dostrzec to w przypadku marki należącej do Visceral Games, Dead Space. Pojawiła się ona nie tylko w formie interaktywnej, ale i jako dzieło kinowe czy komiksowe. Studio GSC Game World również próbuje dotrzeć do zagorzałych fanów poprzez ruchome klatki, a poinformował o tym przyparty do muru przez ukraińską dziennikarkę serwisu AIF producent gry S.T.A.L.K.E.R. 2, Siergiej Grigorowicz.

W króciutkim wywiadzie oznajmia, iż fabuła z komputera przejdzie również na ekrany telewizorów. Wydany równocześnie z grą film opowie i uzupełni historię nieporuszonymi dogłębnie wątkami pobocznymi. Na jego stworzenie deweloper przeznacza 3 miliony dolarów. W planach tkwi również wykreowanie kilkunastoodcinkowego serialu. Przyznacie, że klimat takich dziesiątych muz sam z siebie mnożyłby pozytywne wrażenia u odbiorców. A jeśli scenarzyści dobraliby odpowiednie miejsca akcji na terenie sąsiadującej z nami Ukrainy, czy nawet dalszej Rosji, to sukces obrazu z pewnością będzie murowany. Warto dorzucić na koniec, iż w wywiadzie pojawiły się ciekawe informacje odnośnie samej gry. S.T.A.L.K.E.R. 2 zaoferuje nam grywalne mobile do przemierzania opuszczonego po atomowym wybuchu świata. Podróże po Czarnobylu i okolicach nie będą co i raz przerywane przez paski loadingu. Tym razem ekrany ładowania kolejnych uśpionych przez pożogę lokacji uświadczymy w większych odstępach czasu. Uosobimy się zaś ze Strelokiem - drugoplanowym bohaterem wydanego w 2007 roku Cienia Czarnobyla. Miejmy nadzieję, że korzystając z wieloletniego doświadczenia i wykonując swoją pracę z wielką dbałością o szczegóły, 60-osobowa ekipa GSC Game World da czadu i za rok zademonstruje nam piekielnie nastrojowego szutera!
Dominik 'glowa711' Głowacki