13 lipca 2011 r.
ea games | ea montreal | ea polska | ea
Gigant podbija rynek, wykupując za niebagatelne sumy producenta mini-gierek.

Wydawca potwierdził krążące od kilku dni po sieci ploteczki, jakoby rozwijający się PopCap miał trafić pod jego skrzydła. EA zasadnie wyłożyło od siebie 750 mln $ i wchłonęło firmę odpowiedzialną za sukces produkcji Plants vs. Zombies oraz między innymi Peggle, z których czysty zysk wyniósł do tej pory ponad 100 mln $. Zajmujący się tzw. casualowym marketem zespół pracowników otrzymał dla siebie 50 mln dolarów, akcjonariuszom oddano 100 mln, a na konto producenta przelano okrągłe i zatrważające 650 mln zielonych. Przyprawiające o zawrót głowy liczby na tym się nie kończą, ponieważ kupca obiecuje bonusową kabzę za owocne prowadzenie prac nad przyszłościowymi projektami oraz za niemałe z nich zyski. Plusem dla przejętej przez giganta spółki jest fakt, iż wszystkie jej gry na liczniejszą gromadę platform i w wielu więcej krajach będą wychodzić w jednym czasie, gdyż EA zajmie się wielopłaszczyznową konwersją, samemu na tym zbijając kokosy i rozpychając się łokciami na ogólnoświatowym rynku dystrybucji. Ludzie z PopCap mają zdolności do robienia małych a rewelacyjnych tytułów. Rekapitulując, John Riccitiello, szef Electronic Arts, jest po prostu w siódmym niebie i oczywiście trudno mu się dziwić, skoro wydane na inwestycję finanse szybko do niego wrócą.
Dominik 'glowa711' Głowacki