30 października 2011 r.
Obrona kryjówek systemem tower defense.

Cykl Assassin's Creed był pozbawiony jak dotąd wszelakich frymuśnych elementów, które wprowadzałyby pewien dysonans gatunkowy. Wiadomo, że produkcje owej marki, rozwijane przez koncern Ubisoft, to z krwi i kości sandboxy z widokiem zza pleców bohatera. Tym razem jednak, w wieńczącym trylogię Revelations, będziemy bawili się w zabijanie na zasadach typowych dla gier tower defense. Nasze kryjówki miejskie będą chrapką dla Zakonu Templariuszy, także częsta ich obrona jest punktem honoru. Walka będzie urozmaicona dużą dozą strategicznych decyzji - Ezio zdecyduje, w jakich miejscach ulokuje pomocne oddziały miotające bombami i ciskające z łuków, rozstawi armaty oraz barykady, których destrukcja zajmie przeciwnikom jakże cenny czas. Podczas gdy atak będzie tracił na sile, morale naszych podwładnych będzie sukcesywnie rosło.
Dominik 'glowa711' Głowacki