29 marca 2011 r.
Zlikwidują wszechobecny lag.

Naukowcy (jeszcze nie z Microsoftem na czele) oświadczają, że da się zmniejszyć opóźnienia w przenoszeniu ruchów gracza do obsługiwanych przez Kinecta gier. Wyniki doświadczeń pochodzą z uczelni w Cambridge. Bez przebudowy bebechów urządzenia prędkość pracy sprzętu może ulec zmianie na lepsze oraz dokładność w odwzorowywaniu aktywności osoby grającej zbliży się do perfekcji. Zaprogramowanie Kinecta na złożone, trójwymiarowe mapki spowoduje, że ten przechwyci obraz w niecałe 5 milisekund. Precyzja działania podniesie się nawet o 20%, a skanowanie ciała na podstawie pojedynczych kończyn odejdzie do lamusa i już więcej, jeśli Microsoft skorzysta z technologicznego zabiegu, lag nie będzie Was denerwował.
Dominik 'glowa711' Głowacki