14 lipca 2011 r.
pc | strzelanka
Wydaje się nam, że czujemy pismo nosem, ale czyż nie jest prawdą, że produkcja ta interesuje, nurtuje i zachwyca?

Gra kładzie nacisk na kampanię solową, porzucając w czeluściach wszelkie elementy wieloosobowej rozgrywki i wyjdzie ekskluzywnie na komputerach osobistych, co zaskakuje. Graficznie produkcja przypomina nadchodzącego sequela Prey oraz po części serię Mass Effect. Konkurencyjny twór, jakim może się z pewnością stać dla dużej ilości światowych producentów, pochodzi, co najważniejsze, z naszej ziemi. Polakami odpowiedzialnymi za rozwój Hard Reset są byli pracownicy CD Projekt Red, City Interactive oraz People Can Fly, dzisiaj kumulujący siły w teamie o nazwie Flying Wild Hog. Studio ma zadatki na wdarcie się na polski, i nie tylko, rynek z naprawdę dużym impetem, ponieważ skupia w jednym miejscu doświadczenie ludzi, dzięki którym takie produkcje jak Wiedźmin 2: Zabójcy Królów, Bulletstorm, Painkiller czy Sniper: Ghost Warrior triumfowały na globalnej rangi salonach. Teraz przychodzi nam czekać na konkretniejsze informacje na temat rodzimego towaru, gdyż wiemy jedynie tyle, ile wyskrobali zagraniczni żurnaliści: fabuła zostanie umieszczona w mrocznej, cyberpunkowej przyszłości, a sama gra będzie stricte szuterem z widoku pierwszej osoby; przejmujemy kontrolę nad Fletcherem służącym w armii CLN i wplątanym w konflikt dwóch niezwaśnionych potęg, które chcą zniszczyć siebie nawzajem i okazyjnie ludzką rasę; głównym przeciwnikiem naszego weterana będą roboty chcące zawładnąć naszą planetą; ostatnim zaciszem ludzkości stało się miasto Bezoar; silnik graficzny został stworzony całkowicie od podstaw na potrzeby projektu i dzierży imię Road Hog. Premiera już za 2 miesiące, we wrześniu. Zapraszamy do obejrzenia galerii ze screenami oraz trailera.
Dominik 'glowa711' Głowacki