25 lutego 2011 r.
x360 | szuter | strzelanka | tpp | gears of war
Epic Games poczęstował informacją.

20 wrzesień jest dniem premiery Gears of War 3, czyli podsumowania jednej z najbardziej pamiętnych sag w dziejach gier video. Opowieść przeskoczy 18 miesięcy naprzód od wydarzeń z Gears of War 2, a równoznacznie od upadku miasta-fortecy, Jacinto na planecie Sera. Nasza kompania ponownie stawiając czoła nowemu zagrożeniu spod planetarnej skorupy, postara się ochronić swe ciała w walce przeciwko rasie Szarańczy i w walce o ocalenie Ludzkości. Intensywna akcja okraszona zostanie filmową fabułą. Rozgrywki obok kampanii singlowej dadzą masę funu w trybie multi, gdzie stoczymy pojedynki w pięcioosobowych teamach oraz w kooperacji z 3 innymi graczami. Tryb ‘Beats Mode’ w rozrywce wieloosobowej zaoferuje możność wcielenia się w hordę Szarańczy. Mapy też są nowością w całej grze. ‘Trenches’, gdzie szaleje burza piaskowa, ograniczająca widoczność, Overpass, Mercy, Checkout i Trashball to 5 startowych lokacji dla sieciowej rozwałki. Nie zapominajmy o unikalnych sposobach egzekucji konających wrogów, które przypisane są do poszczególnych broni. A tych też jest sporo: oprócz lubianych i lekko podrasowanych pukawek ze starego oręża (Hammerburst i Classic Lancer) dodano chociażby OneShot (ciężka snajperka, której amunicja potrafi przebijać się przez tarcze lub osłony, a dalej ciągnąc, zabijać skrytkowiczów), Bayonet Charge czy też Sawed-off-Shotgun.
Dominik 'glowa711' Głowacki