3 lipca 2011 r.
bleszynski | gears of war | x360
Przykre, lecz prawdziwe.

Ci bardziej dufni jeszcze nie zapomnieli, jak zabierając pensje pracowników Crytek, pogrywali sobie w drugiego Crysisa przed jego światową premierą. Przykry incydent w postaci wycieku gry na nielegalne strony z torrentami powielił swoje piętno na terenie działań korporacji Epic Games, która pomogła wyszlifować i wypromować dzieło warszawskiego studia People Can Fly - Bulletstorm. Ekipa Cliffy'iego niefartownie odkryła, iż jej produkt już w postaci torrenta można pobrać na dysk twardy. Raporty mówią, iż faktycznie - mechanizm, choć całkowicie zabugowany, w pełnej postaci został udostępniony. Pliki obejmują tak kampanię single, jak i tryb dla wielu graczy. Ochłodzę jednak co poniektórych haniebnie zimne chęci anonsem, iż gra nie odpali na waszej konsoli. Jest to bowiem wersja deweloperska, zdolna do uruchomienia jedynie na zmodyfikowanej, debugowanej konsoli Xbox 360. Miejcie swoją drogą oczy szeroko otwarte, ponieważ do września i premiery produkcji jeszcze trochę zostało, a na pewno Internet udostępni Wam tą miałkiej wartości szansę obejrzenia filmów czy też przeczytania materiałów tekstowych z ogromną ilością spoilerów, bo koniec końców znajdzie się wreszcie cwaniak, który przeciekową wersję spróbuje przepoczwarzyć.
Dominik 'glowa711' Głowacki