16 lutego 2011 r.
Dice | battlefield | artykuły | pc
Niestety fani freerunningu i tyłka pewnej bohaterki muszą oblizać się smakiem, bowiem na Mirror's Edge 2 poczekamy sobie jeszcze dłuższy czas.

Gigant Electronic Arts spowodował u co poniektórych smutek na twarzy. Wiadomość o niezadowalającym wyglądzie prototypowej wersji sequela przygód Faith wzbudza niepokój u graczy tym bardziej, że jest rzekomo powodem wstrzymania prac nad wyczekiwanym kontynuatorem Mirror's Edge. W rozmowie z Press 2 Play przedstawiciel EA - Patrick Soderlund przyznał, że cieszył się z niezłej gry (doprawdy była ona fantastyczna!), ale słaba sprzedaż oryginałów była jednym z czynników obrotu sprawy. Mi nasuwa się pytanie, czy aby na pewno chodzi tutaj o finanse, czy raczej kwestię wielu innych premier tegorocznych brylantów spod marki Elektroników.
Jak mówi Patrick:„Pokazano prototyp firmie EA, ale Ci z góry odmówili. Projekt został wstrzymany - zaangażowane grupy w DICE pracują teraz nad czymś innym.”
Tadeusz z pewnością nie poskąpi łezki w tym momencie, albowiem -jak wiadomo- Chłopak zalicza Mirror's Edge do jednych z ulubionych produkcji, w jakie przyszło mu młócić, a młócił w wiele tytułów. Sam tęsknię za gracją freerunerki i chętnie zobaczyłbym ją ponownie w nowej szacie fabularnej i być może nowej metropolii. Trzymamy kciuki za zasłużonych kreatorów Battlefielda i życzymy rychłego powrotu do prac nad parkourowym sequelem.
Dominik 'glowa711' Głowacki