27 czerwca 2011 r.
George Hotz (kryptonim - Geohot) sądził się z zakładem Sony w sprawie złamania zabezpieczeń konsoli PlayStation 3. Cztery lata wcześniej zabawił się z iPhonem, robiąc z niego nielegalny jailbreak, który umożliwia wgrywanie nieautoryzowanych aplikacji do systemu plików. Haker jednak nie wyczuwa potrzeby do spróbowania sił jeszcze raz, z innym sprzętem, albowiem sam Zuckerberg przyjął go pod swoje skrzydła. Nie wiadomo, czy Geohot zajmuje się ochroną danych i całego silnika, na którym napędzana jest facebookowa maszyna. Wiadomo tyle, że pracuje już od maja, a o fakcie powiadomił znajomych z miesięcznym opóźnieniem. Wnioskując z jego wypowiedzi - która kryje się na specjalnej witrynie serwisu społecznościowego, gdzie nie wszyscy mogą buszować -, jest jak najbardziej uradowany, a miejsce pracy określa epitetem „niesamowite”.
Dominik 'glowa711' Głowacki