13 sierpnia 2011 r.
Anonymous zwiastują natarcie.

Geohot, sprawca całego zamieszania z PSN-em, pracuje już dla Zuckerberga i zabezpiecza jego portal specyfikami, a hakerska ekipa Anonymous otwarcie i odważnie obwieszcza atak na największy serwis społecznościowy świata. Gorąco, nieprawdaż? Facebook ma otrzymać solidne uderzenie 5 listopada tego roku. Wieść o tym przesłali w formie treści pisemnej oraz nagrania video sami cyberprzestępcy. Motywem ich działania jest wiara w prawdziwość plotek o sprzedaży danych osobowych użytkowników usługi. Przedstawiciele Anonimowych twierdzą również, że administratorzy serwisu otrzymują pieniądze za handel informacjami z agencjami bezpieczeństwa i rządami. Swoje postępowanie uznają za głos sprzeciwu względem nieprzestrzegania prywatności i poufności. Ostrzegają, że skasowanie profilów z Facebooka nie jest równoznaczne z całkowitym wymazaniem danych oraz zdjęć z sieci. W niecicho zapowiedzianej operacji biorą udział tylko poszczególni ochotnicy podstępnego zespołu, dużo ludzi spokrewnionych z bractwem internetowych asasynów nie poparło idei i wycofało się z wszelkich działań.
Dominik 'glowa711' Głowacki