3 września 2011 r.
pc | ps3 | sandbox | strzelanka | x360 | akcja
Wszystko zależy od pierwowzoru.

Techlandu asem w rękawie jest ani chybi sandbox Dead Island. W tymże tytule producenci pokładają największe nadzieje, wierzą, że zamieni się on w nieskończone źródło gotówki. Dotychczasowy repertuar Wrocławian może i przyniósł zyski, ale nie spektakularną jakością czy wykonaniem na niepodważalnie dobrym poziomie. Warsztat nadodrzańskiego studia powiększy się o pełen juchy, tropikalny dreszczowiec już 6 września. W Polsce produkcja ukaże się 3 dni później na konsolę PS3, Xbox 360 i PC. Właśnie od gry FPP z nieumarłymi w roli głównej zależeć będzie, czy w przyszłości pojawi się kontynuacja. Produkt Dead Island 2 ujrzałby światło dzienne tylko wtedy, gdy sprzedaż pierwszej części przekroczyłaby nakłady 2 milionów egzemplarzy. W dobie tak zaawansowanego piractwa komputerowego oraz dość lichej promocji, porównawszy na tej płaszczyźnie z Bulletstormem oraz drugim Wiedźminem, może być ciężko zrealizować zamierzony plan. Twórcy zawiesili sobie poprzeczkę bardzo wysoko, wydali podczas kilkuletnich prac 40 milionów złotych, napracowali się nie lada - oby biznes ów nie przyniósł zawodu i strat finansowych.
Dominik 'glowa711' Głowacki