BLOGI O GRACH

HYPER+O nasPartnerzyReklamaKontaktPrasaZarejestruj sięLogowanie
HYPER+
CYFRA+

BLOG

Piotr Kubiński

Piotr Kubiński
25 stycznia 2012 r.

Słowo na dziś? Immersja

Słowo na dziś? Immersja

Tak się zaskakująco dla mnie złożyło, że miałem dziś niemal cały dzień wolny. A ponieważ nie mam już jakichś szczególnie palących zaległości growych (dzięki Bogu za styczniową posuchę!), to naturalną koleją rzeczy postanowiłem trochę poczytać. Oczywiście o grach. Ale nie o tych grach, które zostaną wkrótce wydane, albo już trafiły do sklepów - tylko o grach w ogóle. Jak pewnie wiecie, w Polsce nie mamy może zatrzęsienia książek traktujących o naszej ulubionej formie rozrywki, ale jednak kilka pozycji przecież się znajdzie (zwykle takie publikacje mają zacięcie historyczne, jak na przykład "Dawno temu w grach" , "Cyfrowe marzenia" czy "Bajty polskie"). Gdy pojawiają się u nas jakieś nowe publikacje, które są ciekawe i jednocześnie zjadliwe, staram się przybliżać je w Joincie - tak jak miało to miejsce na przykład przy okazji tematu grywalizacji.

Zwykle więc takie teksty czytam w miarę na bieżąco - dziś jednak, korzystając z wolnej chwili, postanowiłem poszukać tytułów, z którymi wcześniej nie miałem okazji się zetknąć. I jakoś tak wyszło, że poszukiwania pognały w kierunku tekstów dotyczących immersji. Pewnie większość z was zna to pojęcie, ale na wszelki wypadek doprecyzuję, że chodzi o "zanurzenie się" w grę w taki sposób, że niespecjalnie zwracamy uwagę na to, co dzieje się dookoła nas. Znacie to pewnie - siadacie wczesnym wieczorem do gry, łoicie jakieś pół godziny, no, najwyżej godzinę przecież, patrzycie - a tu nagle piąta rano... Niemożliwe? A jednak przecież się zdarza ;)

Naturalnie immersja nie dotyczy wyłącznie gier (tak samo można przecież wsiąknąć w film czy w powieść), a na jej poziom, na "stopień zanurzenia" składa się wiele elementów - skupienie gracza, wczucie się w bohatera, atmosfera... Na poziom naszego zaangażowania może oddziaływać również sama mechanika - to, jak gra jest zrobiona. Znacie to przecież - jeden skopany mechanizm (chociażby checkpointy zapisujące się w idiotycznych momentach - by nie szukać daleko) potrafi skutecznie wybić nas z rytmu i zniechęcić do dalszej zabawy. I a propos mechaniki - w tekstach, do których dziś zajrzałem, często powtarzała się następująca kwestia: czy wszelkie HUD-y, a więc informacje wyświetlane na ekranie, zmniejszają immersję, bo podkreślają umowność gry? Czy wypełnienie ekranu dodatkowymi informacjami utrudnia pełne zanurzenie? Jako alternatywne rozwiązanie można zaproponować gry, w których informacje np. o zdrowiu bohatera i o stanie jego amunicji są zawarte w samym świecie gry - tak było na przykład w Dead Space, gdzie poziom zdrowia Isaaca wyświetlał się na jego kombinezonie.

Pytanie do was brzmi więc: czy przeszkadza wam, gdy interfejs graficzny przesłania sporą część ekranu (jak było np. w Baldur's Gate)? Wolicie widzieć świat gry bez dodatkowych filtrów? Czy wyłączacie interfejs, jeśli jest to możliwe? A może nie robi wam to najmniejszej różnicy? Dajcie znać, bo ja od myślenia o tym mam już kompletnie wypaczony ogląd sytuacji - przydałoby się świeże spojrzenie ;)

Piotr Kubiński

autor: Piotr Kubiński
Gra od zajarania dziejów - czyli od kiedy pamięta. Choć pisać o grach zaczął...

odsłon 470
0,00
glosuj

DODAJ KOMENTARZ

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Jeśli nie masz konta, zarejestruj się.
ConleyShark
ConleyShark
2012-01-28 18:00

O tak przeszkadza i to jak,chociaż czasami można się przyzwyczaić ale i tak to beznadzieja.

Mikey57
Mikey57
2012-01-26 23:08

U mnie na moc immersji wpływa głównie fabuła i sposób twórców by mnie wciągnąć w opowieść. Po kilku minutach interfejs nie wpływa już u mnie na immersję. Co nie zmienia faktu że nie lubię kiedy ekran jest upstrzony interfejsem na którego fragmenty nawet nie patrzę. Tylko w jednej grze(UT3) widziałem możliwość zmniejszenia ilości informacji w interfejsie.

Majki199
Majki199
2012-01-26 11:27

Taka gra jak Baldur's Gate nigdy mnie nie wciągła i to między innymi z powodu interfejsu graficznego. Dla mnie to oczywiste ze chce mieć jak najwięcej obrazu na ekranie podczas gry. Aczkolwiek grając w Fable 3 i nie widząc dosłownie żadnych elementów interfejsu na ekranie czułem się trochę nie swojo. W dodatku tam przecież żeby cokolwiek zmienić w postaci należało udać się do specjalnego pomieszczenia. Nie było opcji wciśnięcia klawisza i przejścia do zakładki ekwipunek i to mnie trochę denerwowało. Dobrze jest jeśli jednak cos pojawi się na ekranie, jakiś jeden mały pasek np: Health a reszta interfejsu otworzy się po wciśnięciu jakiegoś przycisku

glowa711
glowa711
2012-01-26 00:13

A co dopiero mówić o tym, co w RPG-ach nie widać na pierwszy rzut oka. Oczywiście, inną bajką jest brak czasu, przejście w moim wypadku na tryb casualowy i szukanie sztuki poza samą rozrywką, ale to temat na zupełnie inne deliberacje... Podrzuciłbyś linki do tychże artykułów, które czytałeś?

glowa711
glowa711
2012-01-26 00:13

Żeby WoW mnie wciągnął do imentu, potrzebowałem pół roku gry i 4 postaci na 70 levelu. Nie mogłem z początku w ogóle odnaleźć się w świecie, nie mówiąc o jakiejkolwiek immersji. Dopiero pomoc wuchty kumpli w rozeznaniu się z HUD-em oraz dziesiątki nocy na TS-ie zrobiły swoje. Interfejs jednak oddala nas od immersji, bowiem przekazuje wiadomość, iż to wszystko, co widzimy, jest ułudą. Immersja zaś ma za zadanie przekonać nas, że wirtualny świat jest poniekąd prawdziwym. Dlatego właśnie dzieła Quantic Dream zostały mianowane filmami interaktywnymi - mają niemalże do zera zminimalizowane elementy typowe dla gier, byśmy mogli łatwiej i na dłużej wczuć się w klimat opowieści i jako taki nastrój panujący w danych realiach. Personalnie - najpewniej dlatego nie gram w RPG-i, bo nie chce mi się uczyć tego, co w samym HUD-zie się kryje.

POZOSTAŁE WPISY

Thanks, Gabe!
16 maja 2012 r.
227 odsłon

Thanks, Gabe!

Halo? Haaaalo?! Jest tam w ogóle ktoś? Czy wszyscy zaginęli gdzieś w piekielnych odmętach albo na brazylijskich favelach? Przyznacie sami, że nadszedł wyjątkowo intensywny czas, jeśli chodzi o growy światek. Niemal...

Sen płatnego mordercy
9 maja 2012 r.
260 odsłon

Sen płatnego mordercy

Chińskiemu mędrcowi Zhuangzi przyśniło się kiedyś, że był motylem. Sen był tak wiarygodny i przekonujący, że po przebudzeniu Zhuangzi pomyślał: Czy to na pewno mnie przyśniło się, że jestem motylem? Skąd mam wiedzieć, że...

3xPortal2!
2 maja 2012 r.
187 odsłon

3xPortal2!

Jak myślicie, co można robić w samym środku długiego weekendu? Oczywiście oprócz tego, że siedzieć nad laptopem i pisać tekst na Hyperowy blog ;) Wiadomo, można robić od groma różnych rzeczy - wybrać się choćby na łono...



BLOGI

OSTATNIO DODANE WPISY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
NAJWYŻEJ OCENIANE
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Ostatnio dodane

I znowu wojna!!!!
17 maja 2012 r.
I znowu wojna!!!!
0,00
Thanks, Gabe!
16 maja 2012 r.
Thanks, Gabe!
0,00

Najczęściej komentowane

Portalem go, portalem!
27 kwietnia 2011 r.
Portalem go, portalem!
5,00
Wieczór z Catherine
28 grudnia 2011 r.
Wieczór z Catherine
5,00

Najwyżej oceniane

Żyje się tylko dwa razy
28 września 2010 r.
Żyje się tylko dwa razy
5,00

Najczęsciej czytane

Blog Tadeusza
1 września 2010 r.
Blog Tadeusza
4,89
E-sport głupcze!
14 listopada 2010 r.
E-sport głupcze!
4,20
Blog Miłosza
1 września 2010 r.
Blog Miłosza
4,92

SZUKAJ

tytuł / treść / autor

BLOGERZY HYPER+

www.cyfraplus.pl  |  www.canalplus.pl  |  www.alekinoplus.pl  |  www.planeteplus.pl  | 
www.kuchniaplus.pl  |  www.domoplus.pl | www.teletoonplus.pl | www.miniminiplus.pl  |  www.canalpluscyfrowy.pl