



Ludzie lubią oceny. Nie ma co do tego wątpliwości. Większa część użytkowników prrzed zakupem produktu udaje się do agregatu w stylu metacritica, czy gamerankings i sprawdza średnią. Czasem może przeczytają jakąś recenzję, zaczynając rzecz jasna od oceny, ale generalnie interesują się głównie cyferkami. Utarło się, że gra poniżej 8 to crap, którego nie warto tykać palcem. Review Territory krytykowane jest czasem za wystawiane oceny, bo nie licują, albo nie mają sensu. To nie do końca prawda...
Zajmuję się zawodowym ocenianiem (czyli tak naprawdę rozkminianiem i porównywaniem z innymi tytułami) już kilka ładnych lat. Robię to dla różnych mediów i bardzo poważnie podchodzę do swojej pracy. Uważam, że gdzieś tam znajduje się garstka osób, dla których moje zdanie jest ważniejsze niż metacritic, a przynajmniej interesuje ich na tyle, żeby dowiedzieć się co myślę o jakimś tytule. Zawsze staram się wystawić ocenę na czuja. Nigdy nie sprawdzam co postawili inni, dopóki sam nie wyrobię sobie zdania. Dopiero kiedy mam już w głowie ocenę, zaglądam (jeśli już jakieś oceny są, bo przecież zwykle gram w grę na długo przed tym, aż recenzje zaczną pojawiać się w sieci).
Z RT sprawa wygląda troszkę inaczej z dwóch powodów. Po pierwsze, formuła tego programu jest taka, że siadamy z Miłoszem i robimy sobie wspólne jaja z tego o czym mówimy, czasem starając się przemycić trochę merytoryki. W telewizji nie mamy czasu na to, żeby skupiać się na ocenie poszczególnych tekstur, czy opowiadać o mechanizmach sztucznej inteligencji. Ja czasem próbuję i i tak przepada to później w montażu :). Naszym zadaniem jest w ciągu kilku minut przekazać Wam esencję danej gry i powiedzieć, że dajemy kciuk w górę, czy w dół. Jeśli o Saints Row 3 mówimy że to GTA z kupą i dziwkami, to nie mówimy tego tylko po to, żeby zaszokować i otumanić, ale dlatego, że tak po prostu jest. RT to przede wszystkim program rozrywkowy, a dokładne informacje o najwartościowszych grach przekazujemy w półgodzinnych freshairach. Nie dziwcie się, że rzucamy bałwankami i co druga gra ma 8.5. Oceny sroceny – ważne jest to co o grach mamy do powiedzenia z Miłoszem.
autor: Tadeusz Zieliński
W branży growej od prawie 15 lat. Zaczynał w 1996 roku w Gamblerze, potem w...
Za dziewięć minut rusza Diablo. Jutro posta nie napiszę, więc wolę zrobić to zaś. Do żadnej gry nie byłem przygotowany jak do tej premiery – kupione żarcie, ustawka z kolegami na skajpaju, plany przyszykowane,...
Od dzieciństwa mam zajawkę na karabiny snajperskie (o których NIE powinno się mówić snajperki – snajperka to kobieta snajper). Koncepcja oddawania zabójczych strzałów na kilometr jara mnie szczególnie od czasu...
Dałem się porwać Diablo-manii zanim wyszła gra. Nie żeby była to jakaś specjalna niespodzianka, bo że w D3 będę ciąć wiedziałem od zawsze. Ale muszę powiedzieć, że odliczam dni do premiery, a dawno nie miałem takiej...