



ACTA podpisane, Internet się nie zawalił – i pewnie się nie zawali. Nie ma też co ukrywać, że musi jeszcze nieco wody upłynąć ZANIM ACTA coś zmieni – o ile w ogóle ma szanse. Przynajmniej jeden widzę sukces całego zamieszania – dyskusja o piractwie (vel złodziejstwie) w sieci. Z drugiej strony, kiedy czytałem/oglądałem wypowiedzi niektórych ludzi, to oni w ogóle o ACTA, jego znaczeniu, treści i efekcie nie mieli pojęcia w większości przynajmniej. Nie mówię tu bynajmniej o posłach i „ludziach władzy”, bo tam było chyba jeszcze gorzej.
Daleki jestem od uważania ACTA za samo wielkie zło. Rozumiem potrzebę firm i ludzi, którzy pragną chronić swoją pracę. Też mnie wkurza, jak widzę na ch..ku, yo..ie czy sen..cie pracę swoją, Hyper+ czy kogoś, kogo cenię. Bo to po prostu chamstwo jest żerować na czyimś wysiłku. A szczególne chamstwo uprawiają paserzy XXI wieku, którzy zarabiają na tym, że ludzie umieszczają na serwerach materiały, które inni ludzie za opłatą pobierają. Również niefajni są ci młodzi osobnicy, którzy wgrywanie na serwery takich produkcji dla zarobku traktują jako taktykę do powiększenia kieszonkowego. Oni wszyscy nic nie tworzą, tylko „mielą bajty”.
Chamstwem jest też zachowanie korporacji, które pozwalają w Stanach obejrzeć w necie odcinek serialu za drobną opłatą w chwilę po tym, jak odbyła się premiera w telewizji (albo nawet w tej samej chwili). Dlaczego ja nie mogę sobie obejrzeć tego odcinka? Z jakiej racji mam czekać? Bo jestem w „gorszej części świata”?
Takie mam wrażenie – potwierdzone rozmową z Piotrkiem z polygamii czy Radkiem z Agory – że jęczą najgłośniej ci, którzy nie będą mieli tych seriali >pod kliknięciem myszką<. No i paserzy. Reszta skacze, bo to okazja do skakania. Nieliczni do końca rozumieją, o co w tym wszystkim chodzi. Tak naprawdę.
O tym, jakie kontrowersje jeszcze wzbudza ACTA pewnie wielu z Was wie lepiej ode mnie. A jeżeli interesuje Was nasza dyskusja na ten temat, to zapraszam w środę o 21.30 do Hyper+ i na nasze WWW. Sprawa jest za ważna i niepokojąca, byśmy przedkładali oglądalność nad istotność. Dlatego premiera Talking Heads o ACTA/SOPA/PIPA naraz na WWW i na naszej antenie.
A mniej więcej w tym samym czasie, co podpisywano ACTA, w Polsce dano mi pograć w W2 na x360. I muszę powiedzieć, że było fajnie. Fajnie się walczyło, fajna nowa misja dodana na potrzeby tejże wersji (z niejaką Brygidą, którą musimy się opiekować, a potem tradycyjne demaskowanie zdrajcy z fajną zagadką-żarcikiem). Miałem pewne obawy co do grafiki (gołębie siedzące w ziemi, a nie na ziemi, koleś zablokowany w tle, ruchy ust niezgrane z wypowiedziami), ale twórcy zapewnili mnie, że wszystko zostanie jeszcze ulepszone.
Największe wrażenie zrobił jednak na mnie filmik przygotowany przez Platige Image i Tomka Bagińskiego (póki co ekskluzywnie dostępny na gametrailers). 3,5 minuty fajnego, dobrze przemyślanego, ciekawego i wciągającego materiału. O tym, jak filmik powstawał, powiedział nam nieco do kamery reżyser.
Dużo materiałów z wczorajszej konferencji CDP Red, wywiady, prezentacje oraz gameplay lada moment pojawią się na naszej stronie. A więcej będzie w Hexpie. Warto zatem, warto…
autor: Tomasz Kreczmar
Rówieśnik serialu "Stawiam na Tolka Banana" i płyty Pink Floyd "The Dark Side of...
W zeszłym tygodniu mieliśmy wielkie zderzenie – D3 kontra MP3. W zasadzie wydawało się, że zwycięzca tego starcia może być tylko jeden. Bo w końcu na nową okazję do rozstukania Diablo niektórzy naprawdę czekali te...
Playstation w polityce i trzęsienia ziemi
Czas nie stoi w miejscu, a wszechświat nie lubi próżni. Podobno nie lubi. Bo ostatnio pojawił się w branży niespodziewany syndrom próżni. Najpierw ofiarą padł Play, a ostatnio Gamecorner. Polygamia się ostała, lecz...
Euro tuż-tuż, czas otrzepać z rękawic kurz i zapakować bukiet róż czerwono-białych, dalej już! I teraz razem: koko-koko-euro-spoko… Bynajmniej się nie naśmiewam z uroczych seniorek śpiewających wesoło, ale...