BLOGI O GRACH

HYPER+O nasPartnerzyReklamaKontaktPrasaZarejestruj sięLogowanie
HYPER+
CYFRA+

BLOG

Piotr Kubiński

Piotr Kubiński
18 stycznia 2012 r.

Graczu, sięgniesz po władzę!

Graczu, sięgniesz po władzę!

Tak właśnie będzie, wkrótce to gracze sięgną po władzę w naszym kraju. I nie tylko tu, bo proces będzie pewnie globalny - gracze zawładną światem. Co, myślicie, że to mało prawdopodobne, że nierealne? Ja powiedziałbym raczej, że to nieuniknione. Oczywiście nie sądzę, żeby powstała nad Wisłą jakaś partia czy koalicja zrzeszająca graczy (zadanie dla was - jaką nazwę mogłaby przyjąć taka organizacja, gdyby jednak się uformowała? Jakieś oryginalne pomysły na skrót?). Uda się i bez tego, bo to kwestia - by rzec brutalnie - wymiany generacyjnej. Spójrzmy na statystyki z polskiego podwórka: zdecydowaną większość posłów w naszym parlamencie (prawie 2/3) stanowią ludzie w wieku 40-60 lat. Średnia wieku w polskim rządzie wynosi 46,6 lat. Generalnie można przyjąć, że u władzy w Polsce (i w Europie) są raczej ludzie po czterdziestce (jasne, że są wyjątki). I chociaż osobiście znam sporo (naprawdę sporo) osób po pięćdziesiątce, po sześćdziesiątce, które grają w gry i dobrze czują to medium, to jednak nie jest to przecież regułą. Według raportu prezentowanego na konferencji GIT 2011 - połowa polskich internautów po pięćdziesiątce (a więc zauważcie, że połowa ludzi będących już w sieci, a nie połowa ludzi po pięćdziesiątce w ogóle) "zetknęła się z grami elektronicznymi". Czy "zetknąć się z grą" to to samo, co "być graczem"? Czy przypadkiem opieprzenie dziecka za to, że marnuje czas przed konsolą zamiast się pouczyć też nie jest "zetknięciem się z grą elektroniczną"...? ;)

Jasne, przejaskrawiam - robię to celowo. Chcę po prostu powiedzieć, że wbrew trendom (które - to prawda - jednoznacznie pokazują rosnącą popularność gier) optymistyczne i entuzjastyczne twierdzenia w stylu "wszyscy są dziś graczami" są moim zdaniem trochę przesadzone. Owszem, świat idzie w tym kierunku, ale nie aż tak szybko. Gry pozostają domeną ludzi młodych, którzy mieli szansę się na nich częściowo wychować. Dotyczy to także Zachodu, gdzie świadomość mediów elektronicznych jest bez porównania większa i ma bez porównania dłuższą tradycję. Spójrzmy chociażby na prezydenta USA, Baracka Obamę, który kojarzy się chyba powszechnie z nowoczesnością (pytanie: dlaczego się tak kojarzy? być może głównie w kontrze do poprzednika? dlatego, że jego kampania prezydencka była "internetowa" jak żadna poprzednia?). Ten sam Obama przyznał dwa lata temu, że nie nie umie obsługiwać iPodów, iPadów, Xboksów czy Playstation. Nie był to zresztą jedyny raz, gdy pokazał, że gry to zdecydowanie nie jego działka.

Żeby nie było wątpliwości - nie formułuję w ten sposób wobec Obamy żadnego zarzutu. Pewnie po prostu w młodości nie miał okazji się wkręcić w jakiegoś wirtualnego bejsbola czy golfa. To nie zarzut, tylko raczej objaw. Symptom. Tego, że u władzy są w zdecydowanej mierze ludzie, dla których - w większości - gry wideo i światy wirtualne to coś obcego (choć wiemy o paru polskich politykach, którzy przyznają się do grania). Czy to źle? W pierwszym odruchu mam ochotę powiedzieć - tak, bo przecież rzeczywistość, w której dziś żyjemy, jest w ogromnej mierze wirtualna, świat cyfrowy przenika się z namacalnym bardziej niż kiedykolwiek. Ale po chwili namysłu dochodzę do wniosku, że klasa polityczna jest do pewnego stopnia odzwierciedleniem społeczeństwa - politycy nie grają, bo i znaczna część ich wyborców rzadko ma z grami jakiś głębszy kontakt. Gdy w klasie politycznej dojdzie do wymiany generacyjnej, gdy do władzy liczniej dojdą dzisiejsi dwudziestolatkowie (czyli za dwadziedzieścia lat? może nieco szybciej? tak czy inaczej - to nieuchronny proces), sytuacja zmieni się diametralnie, bo dla dzisiejszych dwudziestolatków świat cyfrowy jest środowiskiem naturalnym. Na to też mam zabawny przykład. Ostatnio na zajęciach, które prowadzę ze studentami UW, pracowaliśmy na fragmentach gier - na MUD-ach, na erpegach. Symptomatyczne było to, że gdy pokazałem fragment rozgrywki z Baldur's Gate II, parę osób (precyzyjniej: parę studentek) od razu rozpoznało tę grę, ktoś inny przytoczył przykład Wiedźmina, zaraz usłyszałem też o Guild Wars... Nie zamierzam popadać w przesadę i twierdzić, że wszyscy dzisiejsi studenci czują się w grach jak ryba w wodzie. Tak po prostu nie jest. Ale z drugiej strony wełdug wspomnianego już raportu GIT 2011 - w jakąkolwiek grę przynajmniej raz zagrało 93% studentów. Znów, mówimy o przynajmniej jednorazowym kontakcie z grą - jak dla mnie to małomówiące dane (bo znowu - ktoś mógł raz zagrać, by stwierdzić, że w życiu więcej po takie idiotyzmy nie sięgnie...). Ale to jednak spora liczba.

Nie wiem, ilu faktycznie graczy jest wśród dzisiejszej młodzieży. Sądzę, że dużo więcej, niż sądzę ;) Nie wiem też, czy polityk będący graczem byłby lepszym politykiem niż ten niegrający - pewnie niekoniecznie*. Przekonamy się o tym za jakieś dwie dekady. Sądzę jednak, że politycy-gracze nie stworzyliby takiego projektu ustawy jak SOPA (przeciw której notabene właśnie dziś protestuje internet). A może się mylę? Tak czy inaczej, drodzy gracze młodego pokolenia, wkrótce to wy będziecie decydować o kształcie naszego prawa. A niewypowiedziane jeszcze hasło "Władza w ręce graczy" stanie się faktem.

*Trochę przekornie i ponuro dodam, że Kim Dzong Un (syn północnokoreańskiego dyktatora i jego prawdopodobny następca) podobno lubuje się w grach. Just sayin'...

PS: Do polityki - choć już zupełnie z innej strony - przymierzymy się także w najbliższym odcinku Jointa. Premiera za tydzień! :]

Piotr Kubiński

autor: Piotr Kubiński
Gra od zajarania dziejów - czyli od kiedy pamięta. Choć pisać o grach zaczął...

odsłon 474
0,00
glosuj

DODAJ KOMENTARZ

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Jeśli nie masz konta, zarejestruj się.
asipp
asipp
2012-01-20 14:22

Co do dzisiejszego pokolenia polskich polityków to oglądałem przez przypadek wiadomości,w którym była mowa na temat czy nasi politycy grają.Większość nie,ale zdarzały się przypadki gdzie politycy grali jednak to jedynie składało się z Sudoku w komórce.Co do pierwszego spotkania z grą to sądzę iż raczej należy do tego same granie,dotknięcie pada/klawiatury i myszki.Samo obejrzenie może należeć do tego jednak stężenie tego pierwszego spotkania nie jest takie mocne.Z nazwą partii to jak narazie pierwsza lepsza,ale spróbuję wymyślić lepszą: IMD (Invaders Must Die)

asipp
asipp
2012-01-20 14:21

Stawiam,iż jeżeli nasze pokolenie graczy dojdzie do władzy co jak sam piszesz jest nieuniknione to sądzę,iż może lepiej by podejmowali decyzje ze wzlędu na liczną możliwość wyboru w grach.Co do sławnych osób u władzy,no może niekoniecznie to jest związane grami,ale z mangą i anime to jest były premier Japonii,który ostatnią swą kadencję miał chyba jakieś pół roku przed wydarzeniami w Fukushimie.Dodatkowo był jeszcze w gronie jury,które co roku dają poszczególnym mangom i anime nagrode.

Piotrek Kubiński
Piotrek Kubiński
2012-01-20 12:08

Hiena zaproponowała na FB Partię AYBABTU (all your base are belong to us). Dobre. Ale jeszcze lepiej sprawdziłoby się to jako hasło wyborcze ;)

Vizard
Vizard
2012-01-19 13:53

Trochę przekornie i ponuro dodam, że Kim Dzong Un podobno lubuje się w grach. - pewnie tych z serii Total War. :P :D

POZOSTAŁE WPISY

Thanks, Gabe!
16 maja 2012 r.
227 odsłon

Thanks, Gabe!

Halo? Haaaalo?! Jest tam w ogóle ktoś? Czy wszyscy zaginęli gdzieś w piekielnych odmętach albo na brazylijskich favelach? Przyznacie sami, że nadszedł wyjątkowo intensywny czas, jeśli chodzi o growy światek. Niemal...

Sen płatnego mordercy
9 maja 2012 r.
260 odsłon

Sen płatnego mordercy

Chińskiemu mędrcowi Zhuangzi przyśniło się kiedyś, że był motylem. Sen był tak wiarygodny i przekonujący, że po przebudzeniu Zhuangzi pomyślał: Czy to na pewno mnie przyśniło się, że jestem motylem? Skąd mam wiedzieć, że...

3xPortal2!
2 maja 2012 r.
187 odsłon

3xPortal2!

Jak myślicie, co można robić w samym środku długiego weekendu? Oczywiście oprócz tego, że siedzieć nad laptopem i pisać tekst na Hyperowy blog ;) Wiadomo, można robić od groma różnych rzeczy - wybrać się choćby na łono...



BLOGI

OSTATNIO DODANE WPISY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
NAJWYŻEJ OCENIANE
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Ostatnio dodane

I znowu wojna!!!!
17 maja 2012 r.
I znowu wojna!!!!
0,00
Thanks, Gabe!
16 maja 2012 r.
Thanks, Gabe!
0,00

Najczęściej komentowane

Portalem go, portalem!
27 kwietnia 2011 r.
Portalem go, portalem!
5,00
Wieczór z Catherine
28 grudnia 2011 r.
Wieczór z Catherine
5,00

Najwyżej oceniane

Żyje się tylko dwa razy
28 września 2010 r.
Żyje się tylko dwa razy
5,00

Najczęsciej czytane

Blog Tadeusza
1 września 2010 r.
Blog Tadeusza
4,89
E-sport głupcze!
14 listopada 2010 r.
E-sport głupcze!
4,20
Blog Miłosza
1 września 2010 r.
Blog Miłosza
4,92

SZUKAJ

tytuł / treść / autor

BLOGERZY HYPER+

www.cyfraplus.pl  |  www.canalplus.pl  |  www.alekinoplus.pl  |  www.planeteplus.pl  | 
www.kuchniaplus.pl  |  www.domoplus.pl | www.teletoonplus.pl | www.miniminiplus.pl  |  www.canalpluscyfrowy.pl