W zeszłym tygodniu mieliśmy wielkie zderzenie – D3 kontra MP3. W zasadzie wydawało się, że zwycięzca tego starcia może być tylko jeden. Bo w końcu na nową okazję do rozstukania Diablo niektórzy naprawdę czekali te...
Za dziewięć minut rusza Diablo. Jutro posta nie napiszę, więc wolę zrobić to zaś. Do żadnej gry nie byłem przygotowany jak do tej premiery – kupione żarcie, ustawka z kolegami na skajpaju, plany przyszykowane,...
Cudu nad Wisłą nie było. Pojawiło się Diablo, wszyscy przeżyli, a niektórzy nawet niedługo potem poszli do Pierwszej Komunii Świętej. Wszystko po staremu. Oczywiście zaczęło się od tego, że wysiadło parę serwerów i...
Halo? Haaaalo?! Jest tam w ogóle ktoś? Czy wszyscy zaginęli gdzieś w piekielnych odmętach albo na brazylijskich favelach? Przyznacie sami, że nadszedł wyjątkowo intensywny czas, jeśli chodzi o growy światek. Niemal...