



26 października 2008 r.
artykuły | fresh air | pc | ps3 | x360 | survival-horror | akcja | tpp | dead space
Nie wolno się bać. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Ale jak się nie bać takiej gry?


Dead Space od dawna zapowiadał się na niesamowity tytuł. Klasyczna formuła survival horroru przeniesiona w kosmos to temat samograj, który po prostu nie mógł nie wypalić. A firma Electronic Arts od pewnego czasu podgrzewała atmosferę, publikując na przykład kolejne fragmenty internetowego komiksu.
Gra zaczyna się niczym wysokobudżetowy film science fiction. W pierwszych chwilach widzimy niewielki prom z ekipą inżynierów, zbliżający się do olbrzymiego statku kosmicznego. USG Ishimura to jednostka górnicza, wyposażona w narzędzia zdolne rozbić nawet powierzchnię planety. Stąd też nazwa klasy takich statków - planet cracker, czyli łamacz planet. Więcej dowiecie się z programu z cyklu Fresh Air. Zapraszamy!
Premiera: 26 października, godzina 21.30